Przyczyny słabej gry…

grudzień 7, 2007

Postanowiłem poszukać trochę przyczyn słabych wyników ‘El Che’.

1. Kibice - Fani nie powinni tak bardzo ‘napadać’ na swoich pupili. Każdy przegrany mecz kończy się ostrą krytyką z ich ust.

2. Albelda - Mimo, że jest kapitanem VCF to i tak zawodzi, a Ronald Koeman, trener Valencii,  za każdym razem wystawia go w wyjściowej jedenastce, lecz piłkarz jest nadal bez formy i trzeba sobie uświadomić, że jego miejsce to ławka.

3.  Obrona – To jest jeden z największych problemów słabych wyników. W zespole z Mestalla w linii obronnej jest dziurawo i trzeba to jak najszybciej załatać…

4. Rozgrywający - Właśnie piłkarza który mógł by sterować całą grą brakuje. Mimo, że za kadencji Floresa sprowadzono Fernandesa, to i tak Portugalczyk zawodzi.

To było właśnie takie moje ‘według’  ale nie wszyscy muszą się z tym zgodzić…

Pozdrawiam

Jin

Sto lat Villa!

grudzień 3, 2007

Dziś jest niezwykły dzień dla fanów Davida Villi, ale i nie tylko. Piłkarz hiszpański obchodzi w dniu dzisiejszym swoje 26 urodziny. We wczorajszym meczu kiedy to ekipa z Valencii przegrała z Bilbao 3-0 David zagrał, lecz niestety o sam, podobnie jak i jego koledzy, nie zdołał pokonać bramkarza rywali.

Krótka biografia

Villa pochodzi z niewielkiej miejscowości położonej w Asturii – Langreo. Właśnie w tym klubie Guaje zaczynał swoją karierę z piłką nożną w wieku zaledwie 10 lat. Po 8 latach gry, Villa przeniósł się do pobliskiego klubu z Gijonu. Po podpisaniu zawodowego kontraktu David mógł już grać w barwach Sportingu, na początku był tylko rezerwowym, lecz z czasem wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie. Piłkarz robił wszystko aby jego klub mógł awansować do wyższej półki rozgrywek, ale niestety się to nie udało, mimo, że Villi udało się zdobyć aż 39 bramek.
Davida szybko dostrzegli działacze z pierwszoligowego Realu Saragossa, gdzie później jak się okazało był jednym z najjaśniejszych punktów. w 78 meczach jakie udało mu się rozegrać dla Realu Saragossa zdobył 39 goli. Największym osiągnięciem Villi z Realem Saragossa było wywalczenie pucharu króla w którym w finale przyszło im się mierzyć z Realem Madryt. Mecz zakończył się wynikiem 3:2 dla Saragossy, ale mecz rozstrzygnął się dopiero po dogrywce, kiedy to Villa pokonał bramkarza Realu po rzucie karnym.
Kolejnym klubem jaki się zainteresował Villą była włąśnie Valencia, która bez wahania wyłożyła po niego 12 milionów euro. W składzie ‘Ches’ dzieciak, jak go nazywają, szybko znalazł drogę do pierwszego składu. David w pierwszym swoim sezonie na Mestalla zagrał aż 35 meczy, z czego zdołał pokonać bramkarzy 25 razy i tylko jedno trafienie więcej i mógł by się cieszyć wraz z Samuelem Eto’o z Barcelony trofeum ‘Pichichi’ które jest przyznawane w Hiszpanii najlepszym strzelcom ligi.
Piłkarz dzięki swemu instynktowi strzeleckiemu zostawał coraz częściej powoływany na mecze reprezentacyjne. W 2006 roku dostał powołanie na Mundial w Niemczech, gdzie zdobył 3 bramki dla swojego kraju. W czym dwie po rzutach karnych a jedna po rzucie wolnym. Mimo to, był wraz z Fernando Torresem najlepszym strzelcem Hiszpanii tego Mundialu. Piłkarze Aragonesa wtedy musieli pożegnać się z Mundialem już po fazie grupowej, gdzie zostali wyeliminowani przez drużynę Francji, przyszłego wicemistrza świata.

AMUNT VILLA!